"ICE > MN" Teraz zabijają amerykańskich obywateli, a potem mówią, że wolą swoich agentów od stanu, w którym ich zabijają! Wyobraź sobie, że Texan zostaje postrzelony i zabity przez agentów rządowych pod rządami Bidena. Lloyd Austin idzie do X i mówi "[nazwa agencji] > Texas." Jak byś się czuł? Co by to powiedziało o tym, jak twój rząd myśli o ludziach, z którymi się nie zgadza? Prawicowcy, jeśli to czytacie, jeśli w was pozostało coś przyzwoitego, lub zdolnego do myślenia moralnego i logicznego o wydarzeniach politycznych, spróbujcie wyobrazić sobie, jak byście się czuli w tej sytuacji. Jako eksperyment myślowy. Na jakimś poziomie musicie wiedzieć, że to nie jest w porządku.