Obecnie zlecanie skomplikowanych zadań AI wiąże się z dużymi kosztami, na przykład w obszarze programowania. Jednak w bardzo szybkim tempie AI zacznie przejmować ludzką pracę w zakresie wideo, designu, twórczości, a nawet w codziennym życiu. Już w dużej mierze stało się to rzeczywistością. W połączeniu z robotyką, korzystanie z AI offline stanie się tak naturalne, jak korzystanie z internetu. Firmy rozwijające modele oraz platformy uruchamiające te modele zgromadzą ogromne bogactwo. Dla programistów rozwijających AI subskrypcja za 200 dolarów miesięcznie to zdecydowanie za mało. Co się stanie, gdy AI wejdzie w każdą sferę życia? Możemy przewidzieć następujące przyszłości: 1. Osoby z dużymi pieniędzmi będą inwestować w różne subskrypcje, aby uruchamiać zaawansowane modele AI w wysokowydajnych środowiskach obliczeniowych. Zyskają wygodniejsze życie, wyższą produktywność, co prowadzi do większego bogactwa. Gdy powstanie AGI, ten trend jeszcze bardziej przyspieszy. 2. Jednak brak pieniędzy na subskrypcje AI nie oznacza, że nie można korzystać z AI. Będzie coraz więcej modeli open source na odpowiednim poziomie (np. DeepSeek), a metody uruchamiania ich w lokalnym środowisku staną się powszechne. Różnice w dostępie do AI mogą prowadzić do nowego rodzaju podziału klasowego. Jednak brak pieniędzy nie oznacza, że nie można korzystać z tych możliwości. W zależności od własnych wysiłków można uzyskać znaczne korzyści. Ostatecznie umiejętność korzystania z AI stanie się nową umiejętnością przetrwania i drabiną do awansu społecznego.